Opactwo

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.

Antoine de Saint-Exupéry

Witamy na stronie Przyjaciół Jarosławskiego Opactwa

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie…

Wszyscy znamy powyższe przysłowie i to często z własnego doświadczenia.

Już przed paru laty w artykule szóstym statutu Ośrodka Kultury i Formacji Chrześcijańskiej znalazł się zapis: „Ośrodek współpracuje ściśle ze stowarzyszeniem Przyjaciele Jarosławskiego Opactwa”. Na brak przyjaźni i życzliwości nigdy nie narzekaliśmy – stąd zapewne zaniedbanie, iż takie stowarzyszenie formalnie wcześniej nie powstało.

Oto jednak przed nami wprawdzie bardzo piękny, ale i bardzo trudny okres. Trzeba zaangażowania nawet nie setek, co raczej tysięcy osób, aby spotkała nas wszystkich wielka radość, a nie wielka bieda:

16 marca tego roku (2010) podpisaliśmy w Rzeszowie umowę z Zarządem Województwa Podkarpackiego na „Renowację i modernizację zabytkowego opactwa w Jarosławiu na ośrodek kultury”.

Uważamy to za prezent Pana Boga dla nas wszystkich na przypadające w przyszłym roku (2011) czterechsetlecie naszego Opactwa. Mogą cieszyć, ale i przerażać kwoty zapisane na tablicy informacyjnej.

Jest dobrze, bo zapewniono nas o przygotowaniu do sukcesywnego przekazania blisko trzech milionów złotych dotacji. Nie jest źle, bo choć całość zadania opiewa na prawie pięć milionów, to jednak liczą się prace wykonywane od 2007 roku, które już są zapłacone, takie jak kotłownia na biomasę, prace przy fundamentach i remont kilku pomieszczeń.

Nasz wkład własny, który musimy zebrać w ciągu kilkunastu miesięcy to jednak nieco ponad czterysta tysięcy złotych. Przy trzech milionach dotacji to 12 procent.

Inna sprawa, że takiej kwoty w tak krótkim czasie, jeszcze nigdy nie zbieraliśmy. Oprócz nieustannego zawierzenia Panu Bogu, pilnowania solidności budowy i ogromnej biurokracji towarzyszącej funduszom unijnym, będzie to zadanie bardzo wymagające.

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie…

Dołączcie do grona naszych Przyjaciół. Dodajcie swój wpis na tej stronie. Rosnąca lista niech nam dodaje sił do dokładania swoich cegiełek w postaci modlitwy, ofiary, pomocy i dobrego słowa.

Nikt z nas nie będzie rozliczał Twojej dzisiejszej decyzji, ale poczucie przynależności do takiej wspólnoty wspomoże naszą wierność dobrej sprawie.

W razie pytań pisz lub dzwoń!